Oaza Modlitwy "OM O MSZY" w Stalowej Woli

27 marca 2026

Oaza Modlitwy „OM o Mszy” – o odkrywaniu tajemnic Eucharystii

Kiedy małymi krokami zbliża się koniec zimy, a na ziemi widać już pierwsze znaki nadchodzącej wiosny, wspólnoty naszej Oazy zbierają się licznie w Parafii Trójcy Przenajświętszej w Stalowej Woli. W tym roku odbyło się to w dniach 13-15 marca, a przyczyną było nic innego, jak Oaza Modlitwy. Hasło tego spotkania brzmiało „OM o Mszy”. Jak sama nazwa wskazuje, podczas tych trzydniowych rekolekcji skupiliśmy swoją uwagę na sakramencie Eucharystii. Ten temat rozjaśnił i przybliżył nam ks. Michał Mazur, prowadzący tegorocznego stalowowolskiego OMu.

Plan spotkania był wypełniony po brzegi. Rozpoczęliśmy je drogą krzyżową, urozmaiconą głębokimi rozważaniami na tematy bliskie młodzieży oraz pięknym śpiewem diakonii muzycznej. Zaraz po niej odbyła się Msza Święta, rozpoczynająca nasze rozważania odnośnie Eucharystii.
W sobotę działaliśmy od samego rana. Dzień rozpoczęty śniadaniem i jutrznią kontynuowaliśmy konferencją ks. Michała, która poza ciekawym tematem i formą jego przedstawienia, zainteresowała naszych uczestników formą aktywizacji, która wyróżniła ją na tle wcześniej doświadczanych tego typu punktów programu. Ksiądz Michał podczas wszystkich swoich przemówień oraz homilii przybliżał nam symbolikę elementów Mszy Świętej i pomagał zrozumieć, jak świadomie i w pełni ją przeżywać.
Przyszedł także czas na spotkania w grupach, gdzie w mniejszych gronach mieliśmy szansę przyjrzeć się i omówić swoje własne spojrzenie oraz to, jak doświadczamy Eucharystii. Przed obowiązkowym punktem programu, jakim jest Msza Święta, oazowicze mieli do wyboru uczestnictwo w szkole liturgii, śpiewu bądź modlitwy. Dzięki temu każdy znalazł coś dla siebie.

Po smacznym obiedzie znaleźliśmy się na koronce, a następnie świadectwie, które wygłosiła dla nas Kamila, działająca w internecie pod nazwą @brzmienieduszy. Prezentację wspomagającą jej wypowiedź zatytułowała Jak mówi do mnie Bóg (chociaż nie jestem s. Faustyną ani o. Pio) oraz zwróciła uwagę na to, jak odróżnić modlitwę pogańską od chrześcijańskiej, jak na chwilę się wyciszyć i zacząć słuchać, a tym samym coraz bardziej zbliżać się do Boga. Wieczorem natomiast nastąpił moment, na który wszyscy z niecierpliwością i zaciekawieniem czekali – integracja.

Od pierwszych chwil na OMie uczestnicy wypytywali czym są tajemnicze znaczki na ich identyfikatorach, a organizatorzy opowiadali jedynie „dowiecie się w swoim czasie”. Była to istotna część ostatniego punktu programu w sobotę, gdyż na młodzież czekała gra terenowa. Musieli oni wcielić się w Bożych odkrywców i za pomocą mapy oraz rozwiązanych zadań, dotrzeć do pradawnego skarbu parafialnego. Nie była to dla nich łatwa wędrówka, ale wszyscy podołali, kończąc grę sukcesem.

W ostatni dzień naszych rekolekcji po raz trzeci spotkaliśmy się w mniejszych grupach, aby podsumować ten owocny czas. Omowy weekend zakończyliśmy wspólną Eucharystią, agape oraz podziękowaniami, zarówno dla prowadzących, jak i dla wszystkich uczestników OMu o Mszy. Jako prezent, każdy, kto pojawił się na tym spotkaniu, otrzymał małą owieczkę na wielkie Boże plany, ręcznie szytą przez stalowowolskich organizatorów. Po reakcjach można bez zawahania stwierdzić, że był to strzał w dziesiątkę.

Kilka słów od Oazy stalowowolskiej:

Cieszymy się, że podobało Wam się na naszym OMie. Przeczytaliśmy wszystkie ankiety, z których wynikało, że zdecydowanie bardziej przeważają z Waszej strony słowa uznania, niż uwagi odnośnie rzeczy do poprawy. Największą aprobatę uzyskał nasz pomysł na integrację, koronka oraz pyszne obiady. Jesteśmy Wam wdzięczni, że tak licznie przybyliście na Oazę Modlitwy i obiecujemy, że dołożymy wszelkich starań, aby w przyszłym roku jeszcze lepiej zorganizować te rekolekcje!

Jak wiemy, Oaza Modlitwy to nie tylko czas konferencji, Mszy Świętych i modlitwy, a także spotkań z ludźmi, przyjaciółmi, z którymi dzieli nas odległość, a łączą serca. To dzięki tej sympatii, uśmiechom i radości, którą wzajemnie siebie obdarzmy, tego typu wydarzenia mają sens i gromadzą nas w tak licznym gronie. Cytując adekwatne stwierdzenie rodzica jednego z naszych uczestników: Jakbyście się nudzili, to byście nie jeździli!

Jeszcze raz dziękujemy i widzimy się już 29. maja w Toruniu!

Tekst: Anna Surdyka
Zdjęcia: an. Dzieciątko Natalia

Podobne wpisy