Czwarty dzień oazy minął nam pod hasłem szukania okazji do ofiary dla wspólnoty. Rano na śpiewie uczyliśmy się śpiewać pieśni w trzech głosach. Po południu podzieliliśmy się na kobiety i mężczyzn i każda grupa miała własne spotkania na odpowiednie tematy. Razem z chłopakami wędrowaliśmy po górach szukając odpowiedzi na to czym jest męskość, zaś dziewczęta rozmawiały o kobiecości i macierzyństwie. Potem spotkaliśmy się na wspólnym ognisku i grach sportowych.
Nasi uczestnicy przyjęli dzisiaj Jezusa jako swojego Pana i Zbawiciela podczas nabożeństwa światła i wody. Pojechaliśmy też nad jezioro Solinskie i weszliśmy na wieżę widokową na Holicy.
Czwarty dzień oazy III st. OŻK minął w gorącej atmosferze. Krok po kroku budujemy wspólnotę kościoła. Dotknęliśmy kontemplacyjnego Karmelu, 8 błogosławieństw, świętości w zwyczajności. W tym wszystkim towarzyszył nam Piotr w znaku kluczy i prymatu. Zakończyliśmy z przytupem, poprzedzonym spojrzeniem antropologii teologicznej na człowieka, jakim jestem ja.